Spotkanie opłatkowe parlamentarzystów

Autor: mat. prasowe Sejmu 2025-12-19 09:15:38

W czwartek w Sejmie odbyło się tradycyjnie spotkanie opłatkowe parlamentarzystów. W wydarzeniu wzięli udział marszałkowie Sejmu i Senatu Włodzimierz Czarzasty i Małgorzata Kidawa-Błońska, wicemarszałkowie Sejmu Krzysztof Bosak, Szymon Hołownia, Dorota Niedziela, Monika Wielichowska i Piotr Zgorzelski, a także kierownictwo Kancelarii Sejmu i Senatu z ministrami Markiem Siwcem i Ewą Polkowską, posłowie, senatorowie oraz duchowni.

Marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty witając zgromadzonych życzył wszystkim zdrowia i spokoju. – Mówię o zdrowiu, mając w tej sprawie wielkie doświadczenia tego roku. Siły różne, z lekarzami na czele oczywiście, dały mi powrót do zdrowia. I wiem, co to znaczy zdrowie, dlatego wam życzę tego zdrowia – podkreślił. – Życzę, żebyście znaleźli spokój przy świątecznym stole. Życzę, żebyście przytulili swoich bliskich. Życzę wam szczęścia, bo was lubię, kocham i szanuję – dodał marszałek Sejmu.
 - Warto spojrzeć, odrzucić od siebie to, kim jesteśmy, jakie mamy poglądy, przekonania, czy kogoś lubimy czy nie. Tylko spójrzmy na tego obok nas z życzliwością, jak człowiek na człowieka. Tu w Sejmie i w Senacie zapalone jest betlejemskie światło pokoju w tym roku z przepięknym przesłaniem. Pielęgnujmy dobro w sobie. To jest bardzo proste, a jednocześnie bardzo trudne. Bo dobro to, to codzienność, to jakiego języka używamy, jak się zwracamy do najbliższych, do współpracowników, to jak się zachowujemy, jakie wybory dokonujemy – podkreśliła podczas marszałek Senatu Małgorzata Kidawa-Błońska.
Arcybiskup Metropolita Warszawski Adrian Galbas w swojej refleksji podkreślił znaczenie współpracy, która prowadzi do głębszego, trwalszego dobra i jest oznaką mądrości i pokory – Dobro, które się rodzi ze współpracy, jest trwalsze, ponieważ nie koncentrujemy się na sobie jako na autorach tego dobra. Ono nie jest nasze. Natomiast to dobro, które uda nam się zrobić w pojedynkę, jednak często musi się mierzyć z naszą pychą. Więc bardzo życzę tej umiejętności współpracy, czerpanej właśnie z tajemnicy wcielenia, która jest też cnotą ludzi mądrych. Współpracować potrafią mądrzy” – stwierdził arcybiskup.
– Patrząc z zewnątrz na waszą pracę tutaj w parlamencie, w Sejmie i w Senacie, doceniamy wielość spraw i zadań, które robicie. Ale też zauważamy to, że chyba często brakuje właśnie takiego podejścia, które cechowałoby się miłością. Miłość to akceptacja drugiego człowieka, nawet tego, z którym się nie zgadzamy. Miłość to poszukiwanie dobrych rozwiązań. Miłość to przede wszystkim poszukiwanie dobrych rozwiązań dla ludzi, obywateli i dla całej naszej Ojczyzny. Niech te moje życzenia, może takie niezbyt tradycyjne, będą dla nas wszystkich ważne. Miłujmy się nawzajem miłością, którą otrzymujemy od Boga, ale którą mamy przekazywać drugiemu człowiekowi – podkreślił bp Jerzy Samiec, biskup Kościoła Ewangelicko-Augsburskiego w Polsce zwracając się do parlamentarzystów.
– W tym wyjątkowym, wigilijnym czasie, kiedy raz do roku dzielimy się tym, co najważniejsze, chlebem, opłatkiem, prosforą, przekazując sobie znak miłości, pojednania, jedności, obdarujmy się również dobrym słowem i zwykłą ludzką życzliwością. Ta piękna tradycja dzielenia się przypomina nam o tym, że wzajemny szacunek, miłość, współdziałanie są fundamentem pomyślności naszych domów, naszych rodzin i całej naszej Ojczyzny – zaznaczył ks. Andrzej Lewczuk, przedstawiciel  prawosławnego metropolity warszawskiego i całej Polski, Sawy.
Przed spotkaniem opłatkowym, w Kaplicy Sejmowej, abp Galbas dokonał uroczystego odsłonięcia obrazu przedstawiającego św. Tomasza Morusa, patrona parlamentarzystów i prawników. Obraz Morusa został 10 grudnia br., pobłogosławiony przez papieża Leona XIV na placu św. Piotra podczas audiencji generalnej z udziałem delegacji polskich parlamentarzystów.